Kiehl’s CREAMY EYE TREATMENT with avocado

kiehls-logo.jpg

Skóra wokół oczu zaczyna starzeć się najszybciej – spowodowane jest to tym, że jest ona niezwykle cienka i delikatna, a przez to jeszcze bardziej narażona na pojawianie się w jej okolicach zmarszczek mimicznych. Aby opóźnić proces starzenia i odżywić naszą skórę wokół oczu, bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego kremu. Ja, od dobrych kilku miesięcy, używam kultowego kremu pod oczy firmy Kiehl’s z awokado. Warto zaznaczyć, że brak zmarszczek pod oczami nie oznacza wcale, że nie możemy stosować tego produktu – Kiehl’s Creamy Eye Treatment to bardziej odżywka pod oczy, nie jest to typowy krem przeciwzmarszczkowy.

kiehlsavocado1

Muszę przyznać, że długo zastanawiałam się nad kupnem tego produktu. Słyszałam o nim wiele pozytywnych opinii, ale cena z lekka mnie odstraszała. Po raz pierwszy przetestowałam go będąc w firmowym sklepie Kiehl’s w Rzymie – momentalnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie, a po niecałym miesiącu byłam już szczęśliwą posiadaczką Kiehl’s CREAMY EYE TREATMENT with Avocado. Krem ma niezwykle bogatą, treściwą konsystencję, ale po nałożeniu pod oczy staje się lekki – nawilża i odpręża skórę wokół oczu. Kolejną rzeczą, która bardzo mi się spodobała, był sposób w jaki produkt zachowuje się podczas aplikacji – rozsmarowując krem na skórze, w pewnym momencie jego konsystencja zmienia się z gęstego kremu w niemalże wodę (trudno to opisać, ale jeśli kiedykolwiek będziecie miały szansę przetestować ten kosmetyk, koniecznie rozsmarujcie go sobie na ręce i wtedy zrozumiecie, co mam na myśli). Krem jest bogaty w olejek z awokado, który nawilża naszą cerę, co jest niezwykle ważne przy pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu.

kiehlsavocado2

Skuteczność tego produktu również bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Skóra staje się nawilżona, a spojrzenie świeższe. Jeśli macie problem z cieniami pod oczami, Kiehl’s również jest tu pomocny – przy regularnym stosowaniu efekty są bardzo zauważalne. Dzięki temu produktowi zaprzestałam nadmiernie używać korektora pod oczy, teraz wystarczy mi lekko kryjący podkład – myślę, że to mówi samo za siebie.

Ja zazwyczaj używam tego kremu tylko na noc, ale w okresie jesienno-zimowym nakładam go również rano, jakieś 5 minut przed nałożeniem makijażu. Krem bardzo dobrze współpracuje z moim podkładem, jest świetną bazą pod makijaż. Dodatkowo, jeśli kiedykolwiek przydarzyło Wam się niemiłe uczucie ściągnięcia skóry pod oczami, możecie nałożyć ten produkt również w ciągu dnia, nawet jeśli macie na sobie już makijaż. Doznacie wspaniałego uczucia odświeżenia i nawilżenia skóry pod oczami, a Wasz makijaż z pewnością na tym nie ucierpi (osobiście to przetestowałam).

kiehlsavocado3

W opakowaniu znajduje się 14 g produktu. Może się wydawać, że to niewiele, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę cenę, ale pamiętajmy, że pokrywamy kremem jedynie okolice oczu – naprawdę nie potrzeba nakładać go zbyt wiele. Ja mam ten krem już od ponad pół roku i stosowałam go przez większość tego czasu, a w opakowaniu wciąż jest całkiem sporo produktu. Jeśli chodzi o cenę to waha się ona w granicach 130-140 zł, gdy kupujemy przez Internet, jeśli chodzi o sklep stacjonarny, to nie znam dokładnej ceny, dodatkowo w Polsce jest tylko jeden sklep Kiehl’s, który znajduje się w Warszawie, dlatego warto rozejrzeć się za produktem w Internecie. Na pewno znajdziecie go w różnych sklepach internetowych (np. www.natural-products.pl), może również od czasu do czasu pojawić się na Allegro. Wydaje mi się, że jak za produkt z „wyższej półki”, który naprawdę działa i jest stosunkowo wydajny, nie jest to cena wygórowana – ja z pewnością nie żałuję tego wydatku i bez wątpienia kupię Kiehl’s Creamy Eye Treatment po raz kolejny.

Reklamy

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s